• Wpisów: 1898
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 174 dni temu, 23:29
  • Licznik odwiedzin: 133 919 / 3479 dni
 
kaarolcia26
 
Wracamy do Szczecina, który postanowiłam zwiedzić z mapą w ręku i wyłuskać ciekawe miejsca oferowane w przewodniku.

W tym wpisie zaczniemy i skończymy bramami. Bowiem miasto portowe, a więc otwarte, ale z drugiej strony, zabarykadowane przed wrogami.

Pierwsza brama - Portowa. nie spodziewałam się po Szczecinie tak pięknego zabytku.
WP_20160918_003.jpg

Detale zachwycają. A żeby każdy cep wiedział, o co chodzi, zmyślnie wykuto najważniejsze. Czyli:
1. Forma - łuk triumfalny - upamiętnia zwycięstwo,
2.Tarcza herbowa króla pruskiego Fryderyka Wilhelma I, otoczona trąbami zwycięstwa - nad wjazdem.
3. Sylweta miasta i boga Odry Viadrusa - powyżej napisu.
4. Tarcza herbowa Prus i trofea - na samej górze.

Czyli: Herr Fryderyk coś wygrał w związku z miastem. Bingo!

Był on uprzejmy odbić te ziemie od Szwedów "mocą prawnych układów i za odpowiednią cenę" (jak to pewne rzeczy się nie zmieniają ;) ). I brama stanęła dla upamiętnienia tego doniosłego wydarzenia.

Można tez oczywiście przeczytać to wszystko w napisie po łacinie, ale: kiedyś mało kto potrafił czytać, a teraz historia zatoczyła koło i mało kto z kolei zna łacinę. Do tego mało kto potrafi rozszyfrować bogów, symbole i tarcze herbowe, ale już się tak nie dołujmy na Nowy Rok ;)

A Szczecin wyglądał trzysta lat temu tak:
WP_20160918_004.jpg

Niedaleko bramy stoi jeden z najbardziej ponurych i "nieświątynnych" kościołów, jakie widziałam. Jak się można domyślić po formie, jest modernistyczny i pruski. Do tego całkowicie żelbetowy. Do tego był protestancki i garnizonowy. Nic nie ociepla wizerunku. Może poza nazwą: Najświętszego Serca Jezusa.
WP_20160918_002.jpg

Kolejny budynek też od razu budzi skojarzenie z Niemcami. Monumentalny, architektonicznie czerpiący z klasycyzmu i baroku, z wszelkimi zabiegami (ryzality, kolumnada), mającymi nadać mu godności i potęgi. Jest to Pałac Ziemstwa Pomorskiego. Data  założenia Banku Hipotecznego Ziemstwa widoczna jest na górze, tuż pod dumnym gryfem pomorskim. Szkoda, że teraz stoi przy ruchliwej ulicy, wciśnięty między mało atrakcyjne bloki. Pewnie lepiej by się prezentował na placu.
WP_20160918_006.jpg

Takie wejście do niego. Człowiek (pe-ni-tent) od razu czuje się malutki.
WP_20160918_007.jpg

A tuż dalej, nie notowana w kartach przewodnika, ale wyraźna zrzyna z warszawskiego Smyka! ;)
WP_20160918_011.jpg

I tak znaleźliśmy się przy placu Żołnierza Polskiego. A ponieważ jesteśmy w Polsce, chociaż w Szczecinie, to historia chichocze.

Bo mamy tu urzekający prostota i przesłaniem pomnik upamiętniający Naszych.
WP_20160918_010.jpg


WP_20160918_014.jpg

A tuż obok taką ulicę
WP_20160918_013.jpg

I tak oto szeroką aleją - jedna z rzeczy, które ujęły mnie w tym mieście, to możliwość spacerowania między pasmami ulicy
WP_20160918_016.jpg

... dochodzimy do drugiej bramy. I oto kolejny chichot historii.

Brama Królewska - z inicjałami króla pruskiego, z pruskim orłem, z wszelkimi insygniami chwały i zwycięstwa. Stoi przy placu HOŁDU PRUSKIEGO. Przypadek? Nie sądzę ;)
WP_20160918_025.jpg


P.S. Fajnie wrócić, powiem Wam. Znowu czuję ten dreszczyk podekscytowania przy obrabianiu zdjęć i wyszukiwaniu ciekawostek. :) :) Do miłego następnego!

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego